-
Piątek, 30 grudnia 2011
-
kierunek Londyn, off
-
[^lilith] par??? to chyba szczęściarze, ja mam 20 pojedynczych
-
trwają przygotowania do wyjazdu, plecak częściowo spakowany, bilety załatwione, jest nieźle
-
[^kerri] usypia czujność
-
[^lesatyre] hje hje, brat się zrehabilitował i okazało się że jednak się da tylko trzeba pomyśleć
-
Kurwa mać, z kim ja pracuję do nędzy? Lasia narobiła syfu pod moją nieobecność, a teraz napuściła na mnie brytyjskich managerów.
-
[^luca] też obgryzione?
-
[^kerri] litry
-
[^kerri] a poranny kac pozwoli zapomnieć o dolegliwościach.
-
[^suchy] zwłaszcza na ostrym dyżurze
-
[^argasek] sugerujesz, że będziesz wyglądał wyjątkowo gorąco?
-
[^kerri] "mam chusteczkę zasmarkaną, wszystkie cztery rogi..."
-
-
patrzę na zdjęcie #zzupy i po raz n-ty uświadamiam sobie jak lubię widok przygryzionej wargi
-
[usunięty] +1
-
wkurwiwszy się, idę spać
-
-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
[^lesatyre] nie wróci. Pomijam retoryczne pytanie, po jakiego penisa wysyłał ten bilet do kraju.
-
[^lesatyre] gdyby kupił nowy jeszcze dziś rano, cena byłaby niższa o 30 funtów. Ale on woli do ostatniej chwili czekać czy przypadkiem z Polski..
-
#wyraz Kurwa mać, zdolności mojego brata mnie rozwalają. Mój bilet od siebie na lotnisko wysłał do kraju, dzięki czemu jestem teraz u niego, biletu nie ma...
-
niech żyje polskie getto w UK - w domu polska rodzina, polska telewizja i polskie jedzenie
-
korekta, zawsze się zastanawiam czy infantylne dźwięki kierowane przez dorosłych do dzieci, są tym ostatnim niezbędne do szczęścia
-
ufffffff.... rękawiczka i pendrak znalezione
-
próbuję pracować, a w tle trwają spory rodzinne
-
cóż za regres, od rana słucham Offspring
-
[^argasek] też możesz mieć coś miękkiego
-
[^orkan] jak ktoś ciągle czyta "rzuć wszystko i chodź się całować" to w końcu może to wcielić w czyn
-
dobranoc :)
-
-
Środa, 28 grudnia 2011
-
aaaaaaaa, rodzina wróciła i włączyła TV i Kiepskich, trza się ewakuować
-
#wyraz Tak, jestem przewrażliwiony ale drażni mnie jak matka nadaje na mnie do bratanka, chociaż młody nic jeszcze nie rozumie.
-
[^argasek] [^dotgosia] ale na wszelki wypadek upodobnię się do Wikinga
- ciekawy cover
-
-
korpodialog przypomina telenowelę, "bo przecież pisałem wam w lutym..."
-
biorąc pod uwagę przebieg rozmowy służbowej, popcorn jest idealnym dodatkiem
-
[^cain] iiiiii tam, z czym do ludzi, niektórzy skakali z jadącego pociągu, nie chcąc się poddać kontroli
-
[^suchy] wolę z dziewczynkami
-
[^argasek] chłopcy, to w tym wieku jeszcze się bawicie w doktora?
-
-
-
-
Wtorek, 27 grudnia 2011
-
[^lichurec] [^alquana] ^Alquana już wraca do życia?
-
-
sprzątania korpoburdlu ciąg dalszy
-
pierwszy dzień pracy po świętach i urlopie, a już poziom ironii i sarkazmu wzrasta
-
-
#satyrsong do kawy
-


